Czarni Czudec – Korona II Załęże 2-4(2-4) – 15 Październik 2006 – 9 kolejka klasa A gr.1

15 Pażdziernik 2006 – 9 kolejka klasa A gr.1
Czarni Czudec – Korona II Załęże 2-4(2-4)

 
BRAMKI:

0-1 Kucharzyk Michał(19)
0-2 —(22)
1-2 Mirosław Żybura (30)
1-3 —(33)
2-3 Roman Baran (38)
2-4 —-(45)
SKŁADY:
Czarni Czudec:
Gątarski – Włoch, Żybura, Janik, Baran, Wilk. Brzyski, Szafrański(80 Tomoń), Stawarz(68 Złotek), Jodłowski, Czarnota(63 Głowacki)

Korona II: –

widzowie:
150

Żółte kartki:
Korona II Załęże: brak danych
Czarni Czudec: Brzyski, Wilk
czerwone kartki:
Czarni Czudec:

Sędziowie:

Już w siódmym spotkaniu z rzędu nie potrafimy zdobyć trzech punktów. Dzisiaj zasłużenie ograła nas Korona II Załęże.
Pierwsza połowa zakończyła się hokejowym wynikiem 4-2. Festiwal strzelecki rozpoczął się w 19min a konkretnie Michał Kucharzyk, który po rzucie rożnym nie obstawiony z najbliższej odległości wpakował piłkę do siatki. Już kilka sekund później potężna bomba na bramkę strzeżoną przez Gątarskiego, no niestety ale do tego doszło, że najlepszym bramkarzem w klubie okazuje się zawodnik z pola.
Co nie udało się w 20 min udało się w 22, prostopadłe podanie do napastnika Korony w środkowej strefie boiska, odważnie z bramki wychodzi Bolek, niestety rywal ładnym lobem przerzuca Łukasza, piłka jeszcze odbija się od poprzeczki i wpada do siatki. Przegrywamy 2-0
29 minuta, pierwsza akcja Czarnych i rzut rożny. 60 sekund później bardzo ładna trójkowa akcja, Włoch mija dwóch rywali, podaje do Wilka ten do Żybury, Mirek bez zastanawiania uderza z pierwszej piłki i mamy kontaktową bramkę.
Tak jak w Niechobrzu tak i dzisiaj Czarni nie grają źle jednak od 33 minuty przegrywamy 3-1 znowuż po prostopadłym podaniu w środkowej strefie, napastnik gości wychodzi sam na sam z bramkarzem i strzela nie do obrony. Przy tej bramce sporo pretensji do sędziego miał trener Andrzej Zieliński za nie odgwizdanie spalonego, trudno powiedzieć czy spalony był, jak tak to na pewno minimalny. Trener nie potrafił powstrzymać emocji i delikatnie mówiąc powiedział co myślał sędziemu o jego decyzji, wszystko kończy się tym, że A.Zieliński musiał opuścić swoje miejsce trenerskie, i obserwować zawody z oddali a Darek Brzyski zostaje ukarany żółtą kartką. W Galerii będzie można zobaczyć całe zdarzenie.
Czarni nie opuścili głów, chcieli jak najszybciej wrócić do gry, na efekty nie czekaliśmy długo 38 minuta, Romek Baran strzela pierwszą bramkę w barwach Czarnych po ładnym strzale koło słupka. Chwile później mogliśmy doprowadzić do remisu, po rzucie rożnym z najbliższej odległości oddajemy strzał główką, niestety prosto w bramkarza.
wykorzystane okazje się mszczą, 45 minuta rzut wolny z okolic pola karnego z ostrego kąta, ładne dośrodkowanie i gol. Zawodnicy Załęża imponowali warunkami fizycznymi, niestety nasi obrońcy mieli spore problemy z wygraniem główkowych pojedynków.
Stracona bramka do szatni oraz brak trenera na ławce nie wróżyły dobrze, Czarni wyszli na drugą odsłonę bez pomysłu na grę, Pan Tomoń, który starał się zastąpić A.Zielińskiego na ławce nie miał pojęcia jak zmotywować zawodników. Korona skupiła się na obronie korzystnego wyniku, my nie udolnie staraliśmy się atakować, jednak z tych ataków nic nie wychodziło.
W 61 min mogliśmy stracić jeszcze piątą bramkę, na szczęście piłka odbiła się od słupka.
Przeprowadzone zmiany nic nie pomogły. Za bardzo słabego dzisiaj Czarnote wszedł Głowacki, za Stawarza, który z faktu, iż jest jeszcze juniorem nie może grać 90 min wszedł Złotek, a w miejsce Szafy pojawił się Tomoń. Wynikiem 2-4 kończy się spotkanie, ciekawe ile jeszcze będziemy musieli czekać na upragnione zwycięstwo?
Dzisiaj zagraliśmy w mocno okrojonym składzie, bez Lepionki, Wierzby, Palucha, Gielaty, Czyrka, Machnicy i Szurka jednak z Marcinem Włochem, który wrócił po rocznej pauzie spowodowanej pobytem w wojsku. Marcin zagrał bardzo dobrze w pierwszej odsłonie, to on mocno przyczynił się do zdobycia pierwszej bramki, niestety w drugiej opadł z sił i był praktycznie niewidoczny.

Za tydzień gramy z Wysoką Strzyżowską i ten mecz musimy wygrać by odbić się od strefy spadkowej.

Bosu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.